niedziela, 2 listopada 2014

Antykoncepcja po porodzie

Karmisz piersią i na razie nie chcesz powiększać rodziny? Jesteśmy więc w tej samej sytuacji, dlatego postanowiłam w jednym miejscu zebrać metody antykoncepcji, które można stosować podczas karmienia naturalnego*.

Jeszcze w trakcie porodu zarzekałam się, że więcej dzieci mieć nie będę, cóż... Szybko mi przeszło i wiem, że Tosia na pewno nie będzie jedynaczką. Pomimo, że Antonina jest najwspanialszą niespodzianką (o tym tu) to kolejnego potomka chcielibyśmy już zaplanować, a jeśli czytacie nas od początku zapewne wiecie, że na zabezpieczenia jesteśmy odporni... 

Stanęliśmy więc przed trudnym wyborem metody antykoncepcji. Trudnym, ponieważ karmię piersią i wybór ten staje się mocno ograniczony. A przynajmniej tak myślałam do momentu, kiedy nie porozmawiałam ze swoim lekarzem. W zasadzie podczas laktacji można stosować wszystkie mechaniczne metody antykoncepcji, jak również antykoncepcję hormonalną i naturalną (ktoś w tych czasach na tyle szalony, żeby w pełni zaufać naturze?).

1. Karmienie piersią
Karmienie naturalne nie jest skuteczną metodą antykoncepcji. Owszem, u wielu kobiet przez kolejne miesiące nie pojawia się ani miesiączka, ani owulacja (lecz ta może pojawić się nawet bez miesiączki). Wszystko za sprawą prolaktyny - hormonu produkowanego podczas karmienia piersią. Prolaktyna hamuje, co prawda działania jajników, jednak u każdej kobiety jest to sprawa indywidualna i raczej nie stosowałabym tej metody jako skutecznego zabezpieczenia przed ciążą. No chyba, że zabezpieczenie ma polegać na: co ma być to będzie.

2. Prezerwatywa
Cóż... Na pewno żadna z substancji nie przeniknie do mleka, ale nad jej skutecznością mogłabym dyskutować. Nie, nie zaliczę jej do skutecznych metod antykoncepcji. Zdecydowanie nie! ;)

3. Minipigułka
Czyli tabletka antykoncepcyjna, która zawiera tylko jeden hormon - progestagen, a nie tak jak standardowe pigułki dwa (estrogen i progestanen). Minitabletkę powinno brać się o tej samej godzinie każdego dnia oraz bez robienia siedmiodniowych przerw pomiędzy opakowaniami. Jeżeli stosowana jest zgodnie z zaleceniami, metoda ta daje dużą skuteczność. Tylko jak przy dziecku nie zapomnieć brać tabletki o tej samej porze jeśli nawet przypomnienie w telefonie nie wystarcza?

4. Zastrzyk DepoProvera
Zarówno dla mnie, jak i dla mojego ginekologa jedna z najgorszych metod antykoncepcyjnych. Jednorazowo, raz na trzy miesiące podawana jest domięśniowo dawka hormonów zatrzymujących owulację. Zaburza całą gospodarkę hormonalną i ma mnóstwo skutków ubocznych, Miałam wątpliwość przyjemność dostać jedną dawkę tego leku (trafiłam na fatalnego lekarza) i organizm dochodził do siebie ok. 10 miesięcy. Nie polecam wręcz odradzam. 

5. Wkładka wewnątrzmaciczna
Najskuteczniejszy środek antykoncepcyjny, który można bezpiecznie zastosować podczas karmienia. Umieszczana jest prze lekarza w jamie macicy na okres od 3 do 5 lat i przez ten czas powoli uwalnia hormony. Nowoczesne wkładki nie zaburzają płodności i po ich usunięciu można starać się o kolejne dziecko. Opcja najdroższa, ale i najbardziej kusząca. O niczym nie trzeba pamiętać, a skuteczność jest najwyższa.

6. Dziecko
Podobno najlepsza antykoncepcja ever. Cóż, chyba nie u wszystkich. Dziecko nasze jak padnie to mamy co najmniej parę godzin na zmajstrowanie rodzeństwa. ;)

Drogie mamy, a Wy jakie stosowałyście metody antykoncepcyjne? (zarówno podczas karmienia naturalnego jak i sztucznego)



*Post jest moją subiektywną oceną metod antykoncepcji. Pisany pół żartem, pół serio. Przy wyborze najlepszej dla Ciebie skonsultuj się ze swoim lekarzem.